Sukcesywnie z biegiem lat seria „Metal Gear Solid”, zdobywa na całym świecie rzesze oddanych fanów. Powodem tego fenomenu z całą pewnością jest realistyczna fabuła gry i wiarygodni bohaterowie. Jednak to nie wszystkie zalety tego tytułu.

Powodem tego fenomenu z całą pewnością jest realistyczna fabuła gry i wiarygodni bohaterowie.

Oprawa dźwiękowa od zawsze stała na wysokim poziomie w grach „Metal Gear Solid”, jednak to muzyka z pierwszej części o przygodach niezwyciężonego Solid Snake’a utkwiła na stałe w pamięci graczy. A szczególnie piosenka „The Best Is Yet to Come”, autorstwa Riki Muranaki, którą zaśpiewała Aoife Ni Fhearraigh – wokalistka pochodząca z Irlandii. Wszystkich miłośników tego utworu zapraszamy do zapoznania się z naszym wywiadem, w którym wspólnie z Aoife Ni Fhearraigh wracamy w przeszłość do czasów powstawania tej legendarnej już piosenki.

gamemusic.pl: Zanim zaczniemy, możesz krótko opowiedzieć coś o sobie? Pochodzisz z małego miasta Gweedore (Gaoth Dobhair) na północ od Dublina. Mówi się, że członkowie zespołu „Clannad” i światowej sławy piosenkarka „Enya” także dorastali w tym regionie. Wiedziałaś o tym? Jeśli tak, to czy byli osobami, które podziwiałaś i brałaś z nich przykład? Czy może miałaś jakiś inny wzór do naśladowania w dzieciństwie?

Aoife Ni Fhearraigh: Jak na takie małe, wiejskie społeczeństwo, wyszło stąd wielu utalentowanych ludzi jak Clannad, Enya czy Altan i miałam to szczęście, że mogłam z nimi występować. Pani Brennan (matka Enyi i niektórych członków Clannad) uczyła muzyki w szkole, do której uczęszczałam. Już w bardzo młodym wieku zaczęłam uczyć się tradycyjnych gaelickich pieśni od lokalnych artystów, ale także słuchałam piosenkarek takich jak Mary Black, Maura O’Connell i Dolores Keane.

gamemusic.pl: Możesz nam opowiedzieć jak wyglądało Twoje dzieciństwo i jaki był stosunek Twojej rodziny do folkloru oraz tradycji? Czy rodzina w jakiś sposób wywierała na Ciebie wpływ? Zachęcała do śpiewania? A może wprost przeciwnie? Czy oprócz Ciebie jest w Twojej rodzinie ktoś, kto śpiewa lub gra w zespole? Może o nich słyszeliśmy?

Aoife Ni Fhearraigh: Moja rodzina była zaangażowana w teatr lokalny wiele lat temu. Wszyscy występowali na scenie. Jeden z moich braci pisze sztuki i musicale w teatrze Grianan, w Letterkenny, spółka Donega. Żaden z członków mojej rodziny nie jest piosenkarzem ani nie gra na instrumentach muzycznych, tylko kilka moich siostrzenic gra na pianinie. Zawsze byłam przez rodzinę wspierana i zachęcana do śpiewania.

gamemusic.pl: Irlandia jest znana z wielu rzeczy, jednak największym znakiem rozpoznawczym jest muzyka, obecnie popularna już na całym świecie. Co według Ciebie odróżnia ją od innych rodzajów muzyki?

Aoife Ni Fhearraigh: Każdy kraj ma swój indywidualny styl muzyczny (szczególnie muzyki tradycyjnej), jednak jeśli słucha się uważniej, można zauważyć, że jest wiele podobieństw między różnymi kulturami. Muzyka, piosenka, taniec i język są połączone i wiele grup, które odnoszą sukcesy,  przez lata sprawiło, że to jest popularne. Powstało wiele stowarzyszeń, jak na przykład Comhaltas Ceoltori Eireann, żeby pielęgnować tradycje i zachować je dla wielu pokoleń.

gamemusic.pl: W Twoich albumach, na przykład w piosence „Seacht Sualci Na Maighdine Muire” (Seven Rejoices of Mary) można usłyszeć jak śpiewasz używając tradycyjnego języka irlandzkiego. Moje pytanie brzmi: dlaczego śpiewasz właśnie w tym języku i czy możesz nam o nim coś więcej powiedzieć?

Każdy występ jest dla mnie ważny, tak jak spotkania z publicznością po koncertach. – Aoife Ni Fhearraigh

Aoife Ni Fhearraigh: Irlandzki (język gaelicki) jest moim pierwszym językiem. W Irlandii są obszary (znane jako Gaeltacht), gdzie język ten jest używany na co dzień i jest także obowiązkowym przedmiotem nauczanym w angielskich szkołach w całym kraju. Jest to bardzo stary język celtycki, który pochodzi z IV wieku i jest blisko spokrewniony z językiem mańskim i szkockim gaelickim. To język bardzo trudny do nauczenia się.

gamemusic.pl: Wiele podróżowałaś po całym świecie, byłaś w Europie, w USA, a nawet w Japonii. Z której z tych podróży masz najlepsze wspomnienia i czy w ich trakcie któryś z krajów stał się dla Ciebie inspiracją do nagrania nowego materiału?

Aoife Ni Fhearraigh: Zawsze podobało mi się podróżowanie i dawanie koncertów. Każdy występ jest dla mnie ważny, tak jak spotkania z publicznością po koncertach. Występ w Okinawie, w Japonii, i śpiew w ich ojczystym języku, dzięki metodzie fonicznej, był interesującym projektem. Możliwość wystąpienia między innymi w Carnegie Hall w Nowym Jorku czy w Boston Symphony Hall pozostanie niezapomniana.

gamemusic.pl: Pamiętasz moment kiedy Twój agent (wtedy Leon Brennan – brat Marie Brennan) poinformował Cię, że będziesz wykonywać utwór do gry wideo? Jaka była Twoja pierwsza reakcja, byłaś zaskoczona? Szczególnie, że w latach dziewięćdziesiątych, piosenkarki nie były zbyt popularne w dziedzinie muzyki do gier wideo.

Aoife Ni Fhearraigh: Byłam zachwycona, że dostałam szansę, żeby wystąpić w grze Metal Gear Solid, szczególnie śpiewając po irlandzku (gaelicku). Zaśpiewać w grze wideo było z pewnością interesująco. W Japonii muzyka irlandzka jest bardzo popularna, więc producenci musieli przewidzieć, że irlandzki (gaelicki) będzie pasował do tej gry.

gamemusic.pl: Piosenka “The Best Is Yet to Come” została wykorzystana w grze Metal Gear Solid stworzonej przez studio  Konami i Hideo Kojimę. Czy przypominasz sobie dokładnie czas i przebieg nagrywania piosenki i czy mogłabyś podzielić się z nami odczuciami związanymi z tym wydarzeniem?

Dopiero wiele lat później udało mi się wysłuchać piosenki w całości. – Aoife Ni Fhearraigh

Aoife Ni Fhearraigh: Tak, dobrze pamiętam ten dzień, w studiu było wielu piosenkarzy i muzyków, i był to dla nas wszystkich przyjemny dzień. Słowa były wstępnie napisane po angielsku, a później przetłumaczone na irlandzki (gaelicki). Tłumacz też był obecny na wypadek gdyby słowa nie pasowały i trzeba było by je zmienić. Dopiero wiele lat później udało mi się wysłuchać piosenki w całości. Nie miałam za to okazji zagrać w grę!!

gamemusic.pl: Proces nagrywania „The Best Is Yet to Come” nadzorowała Rika Muranaka – to ona napisała słowa i je zaaranżowała. Jak wspominasz czas spędzony z tą kompozytorką i czy miałaś też okazję spotkać Tappi Iwase – współtwórcę muzyki do Metal Gear Solid?

Aoife Ni Fhearraigh: Rika Muranaka była tamtego dnia w studiu i spotkanie oraz współpraca z nią były dla mnie zaszczytem. Niestety, nie miałam okazji spotkać Tappi Iwase.

gamemusic.pl: Czy kiedykolwiek pomyślałaś, że to dzięki „The Best Is Yet to Come” Twoja kariera nabrała prędkości i że w przyszłości ludzie będą kojarzyć Twoje nazwisko właśnie z tą piosenką?

Aoife Ni Fhearraigh: Ta piosenka z pewnością zaprezentowała moją muzykę tysiącom ludzi na całym świecie, którzy mogli nie słyszeć mnie jako tradycyjnej śpiewaczki irlandzkiej. Nawet jeszcze po dziesięciu latach od ukazania się gry ciągle dostaję emaile od fanów,  którzy piszą jak bardzo doceniają mój śpiew i jak wiele ta piosenka dla nich znaczy.

gamemusic.pl: Miałaś okazję przyglądać się ewolucji muzyki do gier wideo, temu, jak dźwięk produkowany za pomocą maszyn coraz częściej zmienia się w utwory wykonywane przez orkiestry symfoniczne. Myślisz, że pewnego dnia muzyka z gier wideo będzie w pełni akceptowana przez społeczeństwo, a nie tylko postrzegana jako dodatek do gry?

Aoife Ni Fhearraigh: Mam taką nadzieję. Uważam, że muzyka komponowana do gier jest bardzo wysokiej jakości. Jest tak samo ważna jak ścieżka dźwiękowa w filmie oglądanym w kinie i powinna być zyskać odpowiednie uznanie.

gamemusic.pl: Jeśli kiedyś byłby w Polsce organizowany koncert, na którym miałby być wykonany utwór „The Best Is Yet to Come”, czy zaszczyciłabyś nas swoją obecnością, a może nawet wykonaniem na żywo?

Aoife Ni Fhearraigh: Chciałabym złożyć wizytę i wystąpić w Polsce. Niestety, dotychczas nie miałam takiej możliwość. Wykonanie „The Best Is Yet to Come” na żywo z innymi artystami byłoby fantastycznym doświadczeniem. Jeszcze nie miałam okazji śpiewać tej piosenki na koncercie.

gamemusic.pl: Wreszcie, chciałbym dowiedzieć się czegoś o projekcie nad którym pracowałaś jakiś czas temu – „Metal Gear Philanthropy”. Możesz uchylić rąbka tajemnicy na temat tego, jak wyglądała sesja nagraniowa i jakie są Twoje wrażenia odnośnie tego przedsięwzięcia?

Uważam, że muzyka komponowana do gier jest bardzo wysokiej jakości. – Aoife Ni Fhearraigh

Aoife Ni Fhearraigh: Daniel James, który skomponował muzykę dla Metal Gear Philanthropy, skontaktował się ze mną i zapytał, czy jestem zainteresowana włączeniem się w projekt. Oczywiście byłam zachwycona i za pośrednictwem telefonu i emaili skomponowaliśmy piosenkę „There Will be an End”. Nagrałam ją tu, w Irlandii i odesłałam Danielowi do Wielkiej Brytanii. Otrzymałam możliwość pracy z innymi twórcami i producentami, którzy komponują dla gier i filmów.

gamemusic.pl: Bardzo dziękuję za wywiad i mam nadzieję, że wkrótce będziemy znów mieć okazję Cię posłuchać, niekoniecznie w grze. Czy chciałabyś powiedzieć coś fanom z Polski?

Aoife Ni Fhearraigh: Dziękuję za słuchanie i docenienie mojej muzyki, nie mogę się doczekać wizyty w waszym kraju w przyszłości.

Redaktor naczelny

Mariusz Borkowski

Człowiek o ogromnym sercu do muzyki oraz odkrywca niepowtarzalnych dźwięków. Od wielu lat bez wytchnienia dzieli się z innymi swoją bezustanną pasją do melodii z gier wideo.