Rok 2023 niekoniecznie pozytywnie wpłynął na premiery ścieżek dźwiękowych do gier wideo. Spora część z nich nie miała własnych premier lub w zalewie pozostałych soundtracków nie otrzymała szans przebicia się do większej świadomości odbiorców.

Spośród blisko setki przesłuchanych płyt wytypowałem te posiadające potencjał.

Dodatkowo graczom coraz trudniej odróżnić naprawdę niezależną grę od tytułu, za którym rzekomo stoi kilkunastoosobowy zespół. Dobitnym tego przykładem jest tegoroczna produkcja Dave the Diver od studia MINTROCKET, która choć wygląda na niezależny tytuł, to jest grą o wielomilionowym budżecie z rzeszą deweloperów na pokładzie. 


Podcast – Słuchaj gier #41 „Dlaczego coraz więcej słuchamy indyków? ”


Jak w gąszczu premier płytowych mamy odnaleźć wartościowe albumy, o których mało kto z nas słyszał? Na ratunek przybywa poniższa lista pieczołowicie wyselekcjonowanych przeze mnie krążków. Spośród blisko setki przesłuchanych płyt wytypowałem te posiadające potencjał do zaistnienia w świadomości na dłużej niż tylko jedną wieczorną sesję. Zatem usiądźcie wygodnie, bo czeka Was kilkunastogodzinna posiadówka z najlepszą muzyką do gier niezależnych roku 2023.

HUMANITY (Original Soundtrack) – JEMAPUR

Czy muzyka może uratować ludzkość? Odpowiedzi na to pytanie szuka kompozytor JEMAPUR, który we współpracy z japońskim studiem Enhance pokazuje nam logiczno-zręcznościową grę HUMANITY. Album szczególnie polecam miłośnikom sonicznych dźwięków, przywodzących na myśl elektroniczne melodie ze świata REZ.


Planet of Lana (Original Soundtrack) – Takeshi Furukawa, Siobhan Wilson

Takeshi Furukawa powraca, i to w wielkim stylu. Kompozytor znany z swojej pracy do gry The Last Guardian raz jeszcze pozytywnie zaskakuje. Oprawa audio w Planet of Lana pięknie okrasiła tę zapierającą dech w piersiach produkcję, wartą poświęcenia każdej wolnej godziny. 


World of Horror (Original Soundtrack) – Joseph „Qwesta” Bailey, Garoslaw

W tegorocznym zalewie premier całkiem przypadkiem natrafiłem na produkcję World of Horror, z której muzyka momentalnie na nowo rozkochała we mnie miłość do dźwięków chiptune. Ten niepozorny tytuł czerpie garściami z japońskich dreszczowców oraz niewiarygodnych historii. Napisana przez kompozytorów muzyka skierowana jest jednak do fanów ery 8 bitów – nie każdemu wpadnie więc w ucho.


Sea Of Stars (Original Soundtrack) – Eric W. Brown, Yasunori Mitsuda, Vincent Jake Jones, Reece Miller

W tym roku otrzymaliśmy grę Sea of Stars, która na każdym kroku przypomina Chrono Triggera, szczególnie w zakresie oprawy audio. Nic w tym dziwnego – sam Yasunori Mitsuda miał swój skromny udział w tym projekcie. Dostajemy tutaj paletę różnych dźwięków nawiązujących stylistyką do ery 16-bitowych japońskich konsol. Nostalgiczny pociąg do beztroskich czasów.


chants of SEnnAAr (Original Soundtrack) – Thomas Brunet

Soundtrack do gry Chants of Sennaar opisałbym jako fuzję muzyki bliskowschodniej z elementami dawnej i zapomnianej już cywilizacji. Usłyszymy tu głównie muzykę instrumentalną z dużym naciskiem na dźwięki kojarzone z wierzeniami rdzennych kultur. 


Gravity Circuit (Original Soundtrack) – Dominic Ninmark

Słuchając utworów do gry Gravity Circuit, poczujecie nostalgię do serii Mega Man. Album choć może nawiązuje do znanej stylistki studia Capcom, to jednak momentami do skostniałych dwuwymiarowych, platformowych produkcji Dominic Ninmark wprowadza elementy nowych rozwiązań muzycznych.


Rain World: Downpour (Original Soundtrack) – James Primate, Lydia Esrig, Intikus, Ongomato, Connor „12LBS” Skidmore, Bwarch, Progfox

Napisanie, że mamy do czynienia wyłącznie z dźwiękami instrumentów elektronicznych, byłoby krzywdzącym stwierdzeniem dla tego albumu. Twórcy muzyki do Rain World: Downpour czarują nas na każdym kroku klubowymi melodiami, które okraszają nasze przygody w podupadłej cywilizacji. 


Cassette Beasts (Original Soundtrack) – Joel Baylis

Cassette Beasts to niepozorna, niezależna produkcja posiadająca ambitną muzykę, która swoją stylistyką łączy wiele gatunków. Mimo wszystko Joel Baylis w soundtracku postanawia tylko niekiedy nawiązywać do głównego nurtu i czasami wrzuca własne pomysły do oprawy audio. Momentami piosenki do tego tytułu brzmią jak z gry Life is Strange – co nie jest zarzutem, a wyłącznie plusem dla kompozytora.


Meg’s Monster (Original Soundtrack) – Reo Uratani

Reo Uratani · 薪を焚べながら Another Log On The Fire

Gra Meg’s Monster zaginęła w czeluściach tegorocznych premier gier. Reo Uratani wplótł ekspresyjną muzykę jazzową z naciskiem na dźwięki fortepianu oraz kontrabasu, które zbudowały ciepły klimat – uroczej przygody bohaterów gry Meg’s Monster.

Czytaj więcej:

  • Absolum – muzyka przeciwko rutynie

    Absolum – muzyka przeciwko rutynie

    Najgroźniejszym przeciwnikiem muzyki do gier z gatunku roguelite nie jest finałowy boss czy jakaś bardziej wysublimowana lokacja, lecz kolejna próba. Utwory, które pierwotnie porywają do walki, przy n-tym powrocie mogą stać się najzwyczajniej w świecie frustrujące. Gareth więcej

  • Splatoon Raiders – euforia kakofonii

    Splatoon Raiders – euforia kakofonii

    Od premiery gry Splatoon na Nintendo WiiU w 2015 roku minęło ponad dziesięć lat. W międzyczasie otrzymaliśmy dwie kontynuacje oraz poboczne przygody kolorowych kałamarnic (Inklingów) i ośmiornic (Octolingów), taplających się w hektolitrach tuszu.  Za powołanie marki do życia odpowiada więcej

  • Muzyka do The Sims – kontemplacyjne arcydzieło

    Muzyka do The Sims – kontemplacyjne arcydzieło

    Dzieło Willa Wrighta i ekipy z Maxis przeszło wiele, wiele zmian, zanim skrystalizował się ich pomysł na grę będącą satyrą na konsumpcjonizm. Fenomen pierwszej części The Sims i jej niepowtarzalnej atmosfery to zaś w głównej mierze zasługa więcej

  • Assassin’s Creed Black Flag Resynced – Pieśń znaleziona w Butelce

    Assassin’s Creed Black Flag Resynced – Pieśń znaleziona w Butelce

    Assassin’s Creed Black Flag Resynced jest opowieścią o Morzu, które nie zna ciszy. Skrzypią deski, wiatr napina żagle, a głosy Załogi niosą się daleko poza pokład Kawki. Każdy, kto odnajdzie ten List, niechaj więcej

  • The Adventures of Elliot: The Millennium Tales – gama motywów

    The Adventures of Elliot: The Millennium Tales – gama motywów

    Pomimo, że nie miałem wobec przygód Elliota żadnych oczekiwań, to nowa produkcja od Square Enix okazała się jednym z moich największych growych zaskoczeń tego roku. To bardzo sprytny mariaż rozwiązań podpatrzonych ze staro szkolnych tytułów z serii The Legend więcej

Redaktor Naczelny

Mariusz Borkowski

Człowiek o ogromnym sercu do muzyki oraz odkrywca niepowtarzalnych dźwięków. Od wielu lat bez wytchnienia dzieli się z innymi swoją bezustanną pasją do melodii z gier wideo.