Artykuł powstał z potrzeby udzielenia odpowiedzi na pytanie, dlaczego i w jakim celu kolekcjonujemy limitowane edycje albumów. W moim przypadku powody są dwa. Pierwszym jest obniżenie kosztów całego kompletu w stosunku do łącznej ceny pojedynczych wydań. Oczywiście liczy się też dla mnie zawartość zestawu, ciekawe dodatki niedostępne gdzie indziej – ich jakość, a niekoniecznie ilość. Miałem jednak do czynienia z osobami, które kupując edycje kolekcjonerskie kierowały się zupełnie czym innym.

Najczęściej wybieramy edycje kolekcjonerskie pochodzące z Japonii.

Widziały w tym interes, inwestycję: kupowały zestawy by po kilku latach sprzedać je z zyskiem. Czasem kierujemy się wyłącznie gustem muzycznym, ale zdarza się, że dla uzupełnienia kolekcji kupujemy coś ze względu na markę czy wykonawcę. Nie bez znaczenia bywa także wygląd  opakowania – estetyka i unikatowość przyciągają naszą uwagę. Tych wszystkich oczekiwań świadomi są oczywiście producenci. Wydają zatem przeróżne edycje, zaspokajając konsumencką potrzebę posiadania czegoś unikatowego a także dziękując w ten sposób najwierniejszym fanom. Najczęściej wybieramy edycje kolekcjonerskie pochodzące z Japonii, gdyż wiemy, iż twórcy dołożyli wszelkich starań, aby kupujący docenił produkt i był zadowolony z zakupu za każdym razem. Przykładów nie trzeba długo szukać, gdyż w ostatnim czasie wydano kilka ciekawych zbiorczych edycji z nurtu wschodniego.

Wypuszczono między innymi długo oczekiwaną przez miłośników Akiry Yamaoki kolekcję (SILENT HILL SOUNDS BOX), w skład której weszły wszystkie albumy z muzyką z serii Silent Hill. Głównym atutem tego zestawu jest cena; decydując się na jego zakup mamy gwarancję, że nie przepłacamy w stosunku do zakupu pojedynczych krążków. Warto też wspomnieć o podobnych edycjach sprzed kilka lat, które do dzisiaj zachwycają zarazem zawartością i wyglądem. Należy do nich FINAL FANTASY XI Original Soundtrack PREMIUM BOX, zawierający wszystkie płyty z muzyką do jedenastej odsłony Final Fantasy. Nie jest to jedyna zaleta tego wydania: znajdziemy tu także piękne rysunki stworzone przez Yoshitake Amano – popularnego w Japonii artystę, który wykonywał szkice postaci do gier Squaresoft (Square Enix) oraz współpracował ze studiem Mistwalker.

Dlatego trzeba pamiętać by, zanim zdecydujemy się na zakup.

Ten rok należy również do nurtu zachodniego, a dokładnie pełnego wydania muzyki do serii Medal of Honor – popularnej marki, przy której pracowało wielu kompozytorów, między innymi Michael Giacchino, znany wszystkim miłośnikom muzyki filmowej. Zestaw wyprodukowano w dwóch tysiącach egzemplarzy nakładem wytworni LA LA LAND RECORDS. W skład kompletu wchodzi osiem zremasterowanych płyt, bogata w informacje książeczka opisująca cały proces produkcji oraz wiele innych ciekawostek na temat muzyki. Choć zainteresowanie takimi kompletami wciąż rośnie, wytwórnie tylko okazjonalnie wypuszczają je na rynek. Najczęściej zdarza się to przy ważniejszych premierach gier wideo, jak to było w przypadku albumu FINAL FANTASY XII Original Soundtrack [Limited Edition], z szczególnie wyróżniającymi się rysunkami bohaterów z gry umieszczonymi na płytach. Również wydając Okami Original Soundtrack postarano się, by pudełko i jego zawartość przyciągały potencjalnych nabywców pięknymi szkicami postaci.

Niekiedy na rynku ukazywały się jednak edycje kolekcjonerskie, w których nie znaleźlibyśmy nic wartego uwagi. Przykładem może być FINAL FANTASY VIII Original Soundtrack wydany w dwóch oddzielnych wersjach, przy czym wersja limitowana była bogatsza od zwykłej jedynie o książeczkę zawierającą szczątkowe opisy i wywiad z kompozytorem. Kupowanie edycji kolekcjonerskich moim zdaniem opłaca się tylko w niektórych przypadkach, gdyż nie zawsze oferowany przez producentów produkt gwarantuje nam jakość zawartości zestawu proporcjonalną do ceny. Dlatego trzeba pamiętać by, zanim zdecydujemy się na zakup, odpowiedzieć sobie na pytanie: do której grupy odbiorców należymy? Jeżeli szukamy tylko okazji do zarobienia pieniędzy na sprzedaży limitowanych kolekcji, to znajdziemy ich wiele. Jeśli natomiast ma dla nas znaczenie estetyczny wygląd lub ciekawa zawartość zestawu, to możemy mieć trudności ze znalezieniem edycji łączącej obie te zalety. Tylko wtedy moglibyśmy mieć pewność, że zakupiony przez nas produkt da nam stuprocentową satysfakcję.

Redaktor naczelny

Mariusz Borkowski

Człowiek o ogromnym sercu do muzyki oraz odkrywca niepowtarzalnych dźwięków. Od wielu lat bez wytchnienia dzieli się z innymi swoją bezustanną pasją do melodii z gier wideo.