Wyobraźcie sobie, że lądujecie wewnątrz opustoszałej stacji na Księżycu. Macie jeden cel: zbadać, co się wydarzyło. Misję przerywa trzęsienie ziemi, a z krytycznego stanu ledwo ratuje Was samotna dziewczynka z umiejętnościami hakerskimi. Taki los spotkał Hugh Williamsa, który musi zmierzyć się nie tylko z gotowymi do spalenia go żywcem botami, ale także z trudnościami rodzicielstwa.

To właśnie relacja Diany z Hugh buduje fundament fabularny całej gry. Podczas wyprawy możemy usłyszeć dialogi, które – z pozoru błahe – stanowią budulec dla świetnie zaprojektowanej dynamiki. Ważniejsze fabularnie sceny wzbogacone są napakowaną emocjonalnie ścieżką dźwiękową autorstwa Yasumasy Kitagawy. Bogactwo ciepłych, nostalgicznych melodii uderza dokładnie tam, gdzie trzeba (Ocean Breeze).
Muzyka w Pragmacie nie stoi jedynie delikatnością. Potrafi również świetnie podkreślić mocno angażujący system walki. Żywa, wielowarstwowa elektronika idealnie oddaje dynamiczne tempo pojedynków, a wszelkiego rodzaju zakłócenia czy dziwaczne syntezatory potęgują presję, jaką czuje na swoich barkach Hugh. Szczególnie w późniejszych segmentach gry, gdzie stawka rośnie, można wyróżnić świetny motyw muzyczny Touch Your Heart, w którym elektronika splata się z chórkami w epicką całość.
Jest oryginalnie, a przede wszystkim świeżo. Eksploracja stacji kosmicznej nie jest monotonna. Przedzierając się przez szklarnię, kopalnię, a nawet wydrukowaną imitację Nowego Jorku, doceniamy kreatywność twórców – zarówno w budowie świata, jak i w muzyce. Towarzyszące kosmicznym spacerom utwory są bardzo przestrzenne, choć bliżej im do futurystycznych ambientów, budujących narastające poczucie dyskomfortu.

Warto wyróżnić wzruszający utwór Memories Are You, który z całą siłą uderza na końcowym etapie. Nawiązuje on melodią do Ocean Breeze, ale z dodanym wokalem działa znacznie lepiej. Tkliwa melodia wraz z poruszającym tekstem stanowią dopełnienie tego, czym jest Pragmata – ciepłej, pełnej pasji gry, rozbrajającej do łez w najlepszy możliwy sposób.
Muzyka wciąga, akcentuje futurystyczny klimat produkcji i zapada w pamięć, zachęcając do późniejszego odsłuchu utworów w izolacji. Zaskakująco spora ich część wypada świetnie w samodzielnym wydaniu. Zachwycona tym, co dane było mi usłyszeć, bez wahania kupiłabym fizyczne wydanie albumu, gdyby kiedykolwiek pojawiło się na rynku.

Wyobraźcie sobie, że lądujecie wewnątrz opustoszałej stacji na Księżycu. Macie jeden cel: zbadać, co się wydarzyło. Misję przerywa trzęsienie ziemi, a z krytycznego stanu ledwo ratuje Was samotna dziewczynka z umiejętnościami hakerskimi. Taki los spotkał Hugh więcej
Postać uroczego, zielonego dinozaura Yoshiego zrodziła się w umyśle młodego Shigeru Miyamoto w połowie lat 80., czyli jeszcze długo przed premierą Super Mario World. Ojciec Super Mario Bros pragnął, aby jego bohater mógł więcej
Przełom lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych to szczyt popularności azjatyckiego kina grozy na świecie. Filmy takie jak Klątwa, Nieodebrane połączenie czy Krąg, w odróżnieniu od ich średnio udanych zachodnich adaptacji, zyskały status kultowych, a duchy z czerwonymi oczami, bladymi więcej
Przez cały czerwiec 2026 roku w Royal Festival Hall (Southbank Centre) i Fairfield Halls w Londynie będzie odbywać się święto muzyki z gier wideo. Obejmie ono pięć koncertów na żywo oraz program edukacyjny z udziałem wielu znamienitych gości więcej
Wiele tytułów prowadzi nas muzycznymi motywami, zapewniając niezapomniane przeżycia związane z miejscem lub postacią. Są natomiast gry, które pozostawiają nas na skraju świata i mówią: „jedź”. Produkcja od Ironwood Studios, Pacific Drive, to survivalowa, samotna podróż więcej