Organizatorzy Game Developers Conference (GDC) prowadzili niedawno swój „Showcase”, czyli wydarzenie online, które w czasach pandemii pełni funkcję zamiennika stacjonarnej konferencji branżowej. W jego ramach można było zobaczyć archiwalne wykłady z GDC Vault. Podczas jednego z wykładów Winifred Phillips, nominowana do nagrody BAFTA kompozytorka muzyki do gier i autorka książki „A Composer’s Guide to Game Music”, podzieliła się sporą dawką informacji na temat procesu komponowania do gier – a konkretnie na temat budowania napięcia z pomocą muzyki. Wykład ten można teraz zobaczyć tutaj.

Wielu kompozytorów tworzących muzykę do gier posiada klasyczne wykształcenie.

Osoby zainteresowane rozwijaniem swoich umiejętności produkcji muzyki do gier z pewnością wiele z niego wyniosą, szczególnie na temat wykorzystywania muzyki do budowania napięcia. W trakcie emisji wykładów GDC w marcu tego roku widzowie mogli też aktywnie uczestniczyć w dyskusji poprzez czat. Ponieważ jednak ten panel dyskusyjny nie został nigdzie zapisany, Phillips przelała część swojego wywodu na blog portalu Gamasutra, do którego lektury w oryginale gorąco zachęcamy.

Kompozytorka publikuje w tekście wartościowe rady na temat ogólnego tworzenia muzyki do gier wideo, po części bazując właśnie na przytoczonym wcześniej wykładzie wideo. Mówi choćby o tym, jak ważny jest cały dostępny czas na przygotowanie, nim w ogóle zabierzemy się do pracy nad właściwą muzyką i jak istotne bywają eksperymenty z instrumentami czy dźwiękami. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że kompozytorzy często dołączają do prac nad grą na dość późnym etapie.

Pytamy, jak zostać kompozytorem muzyki do gier wideo?

Kompozytorka wspomina również o tym, że znajomość klasycznej orkiestracji nie musi być koniecznością dla początkujących kompozytorów, bo przecież nie każdy gatunek gry wymaga użycia orkiestry symfonicznej. Wielu kompozytorów tworzących muzykę do gier posiada klasyczne wykształcenie, stąd obecność orkiestry w soundtrackach, ale nie jest to obowiązkowy wymóg. To może być motywujące dla osób, które dopiero myślą o rozpoczęciu kariery w branży.

Winifred Phillips

Phillips nieco dogłębniej opisuje kwestię tworzenia w miarę jednolitej muzyki. Chodzi o spajanie ambientów i utworów towarzyszących akcji przy jednoczesnym pilnowaniu, by te nie brzmiały zbyt powtarzalnie. To w grach jest często problemem, zwłaszcza kiedy muzyka musi się zapętlać. W artykule przeczytamy też o tym, że dobrym pomysłem jest traktować komponowanie muzyki budującej napięcie tak samo, jak traktujemy pisanie powieści kryminalnej. Sama muzyka powinna zawierać pewne wskazówki kształtujące emocje, zamiast próbować agresywnie wyskoczyć na słuchacza. W końcu autorka tłumaczy też, że nie można pominąć kwestii komunikacyjnych – zarówno z osobami prowadzącymi projekt, jak i z pozostałymi deweloperami. Bez odpowiedniego zrozumienia wizji zespołu, kompozytorowi trudno jest przełożyć tę wizję na muzykę.

Czytaj więcej:

Współpracownik

Wojciech Usarzewicz

Od lat 90. interesuje się muzyką do gier, a wśród ulubionych kompozytorów wymienia Ruskaya, Haaba i O’Donnella. Komponuje hobbystycznie i regularnie pracuje ze słowem pisanym.