Muzyka w Silent Hill f pobudza wyobraźnię. Bawi się wręcz uczuciami gracza, sprawiając, że zaczyna on wątpić w to, co widzi. Za ścieżkę dźwiękową odpowiada znany fanom Akira Yamaoka, wraz z gościnnie pojawiającymi się: Daiem, Xaki oraz Kensuke Inage. Czuć jednak powiew świeżości w stosunku do poprzednich gier z serii. Zauważalny jest on w tradycyjnych japońskich instrumentach, podkreślających atmosferę powojennej Japonii.
Gracz wciela się w rolę nastoletniej Hinako Shimizu, która mierzy się z własnymi obawami i żalami. Pasjonaci języka japońskiego, obyci ze słownictwem, mogą przypadkowo zdradzić sobie główny powód cierpienia nastoletniej bohaterki już na początku gry. Główny wątek fabularny został sprytnie zamaskowany łkającym, kobiecym wokalem, który wita gracza w spokojnym miasteczku Ebisugaoka, zanim przemieni się w siedlisko koszmarów.

Klaustrofobiczne alejki deformują się, zarastają krwistymi kwiatami i dziwaczną mięsopodobną breją. Gubiąc się między nimi, gracz doświadcza głównie ambientów, ale nawet one potrafią wywołać gęsią skórkę. Surrealistyczną grozę podkreślają szmery, szumy radiowe, nagłe uderzenia czy jęki potworów w okolicy. Zdeformowani przeciwnicy klekoczą swoimi powyginanymi kończynami, sprawiając, że gracz odczuwa jeszcze większy niepokój. Groteskowe efekty dźwiękowe zachęcają do ucieczki, która nie zawsze jest możliwa.
Poza zniekształconym miastem Hinako ląduje także w zaświatach, ukazujących metaforycznie fabułę gry. Odbity świat prezentuje japońską świątynię, której pilnuje tajemniczy mężczyzna w przebraniu lisa. To tam gracz poznaje skomplikowane uczucia głównej bohaterki w stosunku do zawieranych przez nią relacji. Wśród lampionów czy talizmanów zawieszonych na drzwiach brzdąkają tradycyjne japońskie instrumenty. Szczególnie wybija się tutaj koto, które swoimi krótkimi, „plumkającymi” dźwiękami buduje sakralną, tajemniczą atmosferę.
Pojawiają się też delikatne dzwoneczki, a także dźwięki przepływającej wody. Zaświaty nie są jednak bezpiecznym miejscem, a potencjalne potyczki zwiastują bębny wzmagające napięcie. Szczególnie czuć to podczas walk z bossami, gdzie mistyczne, zdeformowane postacie próbują powstrzymać Hinako przed dalszą eksploracją.

Fabułę gry trudno wyrzucić z głowy. Pełna tajemnic podróż uzupełniana jest bardzo dobrze wyreżyserowanymi przerywnikami filmowymi, których ładunek emocjonalny ciąży najlepiej późnym wieczorem. Emocje towarzyszące Hinako podczas wymagających, rozdzierających rytuałów uwydatnia aktorstwo głosowe. Bohaterka ledwo łapie oddech, skomli, powstrzymując się od krzyków z bólu. Jednej ze scen towarzyszy szczególnie dramatyczna aranżacja głównego motywu gry. Żałobne klawisze po zakończeniu rytuału wbijają w pamięć konkretne momenty, których doświadczył gracz.
Silent Hill f to tytuł wyczekiwany przeze mnie od pierwszych ogłoszeń. Konami nie zawiodło tych oczekiwań, oferując wędrówkę, która dręczyła moje myśli nawet poza ekranem komputera. Strona audiowizualna tworzy niepowtarzalny klimat, strasząc i wrzynając się w pamięć swoim dziwactwem, a rozgrywka mimo wyraźnie widocznych wad nie zniszczyła mojego doświadczenia. Dobór niecodziennych instrumentów znacząco wybija ścieżkę dźwiękową na tle poprzednich odsłon serii, które trzymały się współczesnych, industrialnych motywów.

Sprawia to, że końcowy produkt pomimo bycia innym nie jest w żadnym stopniu gorszy od poprzedników. Niestety ścieżki dźwiękowej Silent Hill f doświadczyć można jedynie cyfrowo, gdyż Konami zrezygnowało z zapowiedzianych fizycznych wydań. Powód przykrego ogłoszenia nie został jednak podany, a kolekcjonerzy, jak na czasy przystało, dostali po nosie.

Postać uroczego, zielonego dinozaura Yoshiego zrodziła się w umyśle młodego Shigeru Miyamoto w połowie lat 80., czyli jeszcze długo przed premierą Super Mario World. Ojciec Super Mario Bros pragnął, aby jego bohater mógł więcej
Wiele tytułów prowadzi nas muzycznymi motywami, zapewniając niezapomniane przeżycia związane z miejscem lub postacią. Są natomiast gry, które pozostawiają nas na skraju świata i mówią: „jedź”. Produkcja od Ironwood Studios, Pacific Drive, to survivalowa, samotna podróż więcej
Przełom lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych to szczyt popularności azjatyckiego kina grozy na świecie. Filmy takie jak Klątwa, Nieodebrane połączenie czy Krąg, w odróżnieniu od ich średnio udanych zachodnich adaptacji, zyskały status kultowych, a duchy z czerwonymi oczami, bladymi więcej
Przez cały czerwiec 2026 roku w Royal Festival Hall (Southbank Centre) i Fairfield Halls w Londynie będzie odbywać się święto muzyki z gier wideo. Obejmie ono pięć koncertów na żywo oraz program edukacyjny z udziałem wielu znamienitych gości więcej
Coraz więcej osób deklaruje porzucenie serwisów streamingowych na rzecz innych urządzeń odtwarzających muzykę. Tym samym do łask wracają płyty CD, wyciągnięte z szaf odtwarzacze MP3, a nawet kasety magnetofonowe. Powód? Jest ich wiele, ale najważniejszą więcej