Od dłuższego czasu coś wisiało w powietrzu. Kiedy wreszcie padła zapowiedź przygód gwiezdnych najemników pod przewodnictwem lisiego kapitana, było już pewne, że dostaniemy kolejny remake gry Lylat Wars z 1997 roku. Wielu graczy ostudziła ta wiadomość, choć nadzieje nadal pozostały na pełnoprawną nową część. Dla Shigeru Miyamoto, współtwórcy gry Star Fox i zantropomorfizowanych zwierząt (Star Foxa, Slippy`ego, Falco i Peppy), jest to nowe otwarcie serii, które – miejmy nadzieję – pozwoli dotrzeć do młodszego pokolenia graczy i zbuduje solidne fundamenty pod kolejne odsłony.

Nasza przygoda zaczyna się w systemie gwiezdnym Lylat, któremu zagraża atak złowrogiego naukowca, Andrussa. Jak przystało na najemników, przyjmujemy zlecenie, by w obliczu zagłady planet momentalnie wskoczyć za kokpity naszych gwiezdnych maszyn i raz na zawsze rozgromić armię owego złoczyńcy. Przemierzając zakątki galaktyki, nie tylko poznajemy oddalone od siebie powierzchnie planet, lecz także toczymy gwiezdne bitwy.

Dziedzictwo muzyczne Star Foxa

Całość uzupełnia oprawa audio, której dziś nie powstydziłby się niejeden film science fiction. Oryginalne utwory do Star Fox 64 z 1997 roku zostały napisane przez Kōjiego KondōHajime Wakaiego. Jednakże ich ścieżka dźwiękowa nie przetrwała próby czasu i dzisiaj brzmi archaicznie, a jakość sampli pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście melodie te miały na tyle solidne podstawy, by dało się tchnąć w nie nowe życie. 

To głównie zasługa duetu doświadczonych kompozytorów: Stephena Bartona, kojarzonego między innymi z muzyką do serialu Star Trek: Picard, oraz Matta Piroga. Przygotowali oni nowe wersje pochodzących ze Star Fox 64 utworów na pełny skład orkiestry symfonicznej. Autorzy zachowali główne linie melodyczne, a ponadto stworzyli własną, choć osadzoną w duchu gier Nintendo muzykę do nowych przerywników filmowych. Całość została zarejestrowana w budynku Abbey Road w Londynie, w studiu numer jeden. Tym samym, gdzie zespół The Beatles i kompozytor filmowy John Williams nagrali swoje ponadczasowe albumy. 

Bogactwo muzyczne od Nintendo

Soundtrack do Star Foxa brzmi energicznie i monumentalnie niczym pędzący na szynach pociąg, zaś nagrany na nowo temat przewodni brzmi jakby wyjęty z sagi Gwiezdnych Wojen. Na każdym kroku muzyka pozytywnie zaskakuje rozmachem, dając nam poczucie uczestniczenia w przygodzie – począwszy od motywu startowego, aż po starcia statkówprzestworzach i na lądzie. Do rzadkości należy, aby strzelanka na szynach odznaczała się tak różnorodną oprawą audio. Jednocześnie każda odkryta przez nas planeta posiada unikatowy motyw przewodni, zapadający na długo w pamięć.

Ścieżka dźwiękowa nowego Star Foxa to dziedzictwo Kondō i Wakaiego, które przypomina nam, że bogactwo muzyczne Nintendo mamy na wyciągnięcie ręki. Jedynym moim zarzutem jest dający się niekiedy we znaki brak różnorodności w instrumentarium – i to pomimo użycia chórów, brzmiących momentami niczym bułgarskie pieśni etniczne. Jest to jednak z pewnością nowa jakość w grach Nintendo, na którą czekaliśmy od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że wyznaczy ona trend wzrostowy dla kolejnych produkcji od włodarzy z Kioto. Do zobaczenia, gwiezdny pilocie!

Czytaj więcej:

  • Star Fox – galaktyczna symfonia smaków 

    Star Fox – galaktyczna symfonia smaków 

    Od dłuższego czasu coś wisiało w powietrzu. Kiedy wreszcie padła zapowiedź przygód gwiezdnych najemników pod przewodnictwem lisiego kapitana, było już pewne, że dostaniemy kolejny remake gry Lylat Wars z 1997 roku. Wielu graczy ostudziła ta wiadomość, więcej

  • Rogue Flight – sensoryczne unisono 

    Rogue Flight – sensoryczne unisono 

    Rynek indie nie przestaje mnie zaskakiwać. Potrafi wyciągnąć każdy, niemal zapomniany gatunek i nadać mu niepowtarzalny twist. Rogue Flight to oda do produkcji samolotowych typu shoot’em up, jednego z demiurgów gier wideo, ale nie spodziewałem się, jak sycąca więcej

  • Mixtape – ostatni bis młodości

    Mixtape – ostatni bis młodości

    Był taki moment w życiu każdego z nas. Ostatnie wakacje. Ostatnia noc z przyjaciółmi. Ostatni raz, kiedy wydawało się, że nic nigdy się nie zmieni. Śmiech, filmy oglądane po raz setny, ulubione piosenki wykrzykiwane z całych sił więcej

  • Pragmata – nostalgiczne melodie kosmicznych wspomnień

    Pragmata – nostalgiczne melodie kosmicznych wspomnień

    Wyobraźcie sobie, że lądujecie wewnątrz opustoszałej stacji na Księżycu. Macie jeden cel: zbadać, co się wydarzyło. Misję przerywa trzęsienie ziemi, a z krytycznego stanu ledwo ratuje Was samotna dziewczynka z umiejętnościami hakerskimi. Taki los spotkał Hugh więcej

  • Alchemia dźwięku

    Alchemia dźwięku

    Czy zastanawialiście się kiedyś, jak działa dźwięk w grach wideo? To nie tylko fascynujący mikroświat, zbudowany z nieskończonej ilości dźwięków. To także wielowymiarowa dziedzina, która oferuje głębokie doznania emocjonalne. Między innymi o tym będzie „Alchemia Dźwięku” na kanale podcastu Słuchaj więcej

Redaktor Naczelny

Mariusz Borkowski

Człowiek o ogromnym sercu do muzyki oraz odkrywca niepowtarzalnych dźwięków. Od wielu lat bez wytchnienia dzieli się z innymi swoją bezustanną pasją do melodii z gier wideo.